Parafia Wszystkich Świętych w Krakowie
31-002 Kraków, ul. Kanonicza 11

 


Ogłoszenia parafialne
» informacje «

* * *

Warunki zyskania
» odpustu zupełnego «

* * *

Modlimy się wspólnie

w intencji Parafian i Gości
oraz za zmarłych.

* * *

Kancelaria parafialna
» Zapraszamy «

Ogłoszenia parafialne:

1. Kalendarz liturgiczny:

Czwartek – wspomnienie św. Elżbiety Węgierskiej, zakonnicy

Piątek – wspomnienie bł. Karoliny Kózkówny, dziewicy i męczennicy

Sobota – wspomnienie bł. Salomei, zakonnicy

2. Kwesta parafialna

Po Mszy św. kwestują Panie na parafialne potrzeby charytatywne.  Zebrane ofiary pomogą przygotować paczki na Boże Narodzenie dla potrzebujących parafian. Prośby o pomoc prosimy składać we wtorki od 8.00 do 9.00, w czasie dyżuru charytatywnego, w kancelarii parafialnej. Bóg zapłać za ofiarność na ten cel.

3. Przygotowanie do Bierzmowania

Młodzież gimnazjalną z naszej parafii zapraszamy na spotkania przygotowujące do Bierzmowania, we wtorki, o godz. 17.30, w salce katechetycznej przy ul. Kanoniczej 11.

4. Podziękowanie

W ostatnią niedzielę października złożyliśmy na tacę 2 020 zł jako pomoc dla parafii św. Jacka na budowę nowego kościoła.

5. Odeszli z naszej wspólnoty parafialnej:

+ Barbara Maj, lat 74, ul. Tenczyńska 4

  • Czytania na sobotę, 24 czerwca 2017

    Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela

    (Iz 49,1-6)
    Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: Tyś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię. Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą. A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

    (Ps 139,1-3.13-15)
    REFREN: Sławię Cię, Panie, za to, żeś mnie stworzył.

    Przenikasz i znasz mnie, Panie,
    Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
    Z daleka spostrzegasz moje myśli,
    przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
    i znasz moje wszystkie drogi.

    Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
    i utkałeś mnie w łonie mej matki.
    Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył,
    godne podziwu są Twoje dzieła.

    I duszę moją znasz do głębi.
    Nie tajna Ci istota,
    kiedy w ukryciu nabierałem kształtów,
    utkany we wnętrzu ziemi.

    (Dz 13,22-26)
    W synagodze w Antiochii Pizydyjskiej Paweł powiedział: Bóg dał ojcom naszym Dawida na króla, o którym też dał świadectwo w słowach: Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę. Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: " Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach ". Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu.

    (Łk 1,76)
    Ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogę.

    (Łk 1,57-66.80)
    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma otrzymać imię Jan. Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Dar dla Hospicjum