Parafia Wszystkich Świętych w Krakowie
31-002 Kraków, ul. Kanonicza 11

 


Msze św.

w niedziele i święta
godz: 8:00; 9:30; 11:00; 12:30; 18:00

w dni powszednie
godz: 7:00; 18:00

 

Uroczystość odpustowa  ku czci
Świętych Apostołów Piotra i Pawła

29 czerwca

 

Uroczystość odpustowa ku czci
Wszystkich Świętych

1 listopada

Nabożeństwa

Droga krzyżowa:
- piątki Wielkiego Postu, godz. 17:30
Gorzkie żale
- niedziele Wielkiego Postu, godz. 17:15
Majowe ku czci Najświętszej Maryi Panny
- maj, godz. 18:30
Czerwcowe ku czci Najświętszego Serca P.Jezusa
- czerwiec, godz. 17:30
Różańcowe
- październik, godz. 18:30
Litania ku czci Najświętszego Serca P.Jezusa
- I piątki miesiąca, godz. 18:30

Kancelaria

poniedziałek: godz. 16:00 - 17:30
wtorek: godz. 9:00 - 10:00
środa: godz. 16:00 - 17:30
czwartek: godz. 9:00 - 10:00
piątek: godz. 16:00 - 17:30

Telefony:
+48 12 350 63 65
+48 601 423 643
email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
konto bankowe:
Raiffeisen Bank Polska S.A. 
42 1750 0012 0000 0000 2286 4769

św. Mikołaj z Miry

Wspomnienie dowolne św. Mikołaja, biskupa

6 grudnia

Mikołaj urodził się w Patras w Grecji ok. 270 r. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także uczuleniem na niedolę bliźnich. Po śmierci rodziców, swoim znacznym majątkiem, chętnie dzielił się z potrzebującymi.
Wybrany na biskupa miasta Miry w Licji (obecnie Demre w Turcji) podbił serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale przede wszystkim dyskretnie okazywaną troską o ich potrzeby materialne. Zmarł pomiędzy 345 a 352 rokiem.
Jego kult ze szczególna intensywnością zaczął się rozszerzać w całym Kościele od X wieku.

Modlitwa

Miłosierny Boże, pokornie Cię prosimy przez wstawiennictwo świętego Mikołaja, biskupa, czuwaj nad nami wśród wszelkich niebezpieczeństw, abyśmy bez przeszkód szli drogą wiodącą do zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  • Czytania na sobotę, 24 czerwca 2017

    Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela

    (Iz 49,1-6)
    Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: Tyś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię. Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą. A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

    (Ps 139,1-3.13-15)
    REFREN: Sławię Cię, Panie, za to, żeś mnie stworzył.

    Przenikasz i znasz mnie, Panie,
    Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
    Z daleka spostrzegasz moje myśli,
    przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
    i znasz moje wszystkie drogi.

    Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
    i utkałeś mnie w łonie mej matki.
    Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył,
    godne podziwu są Twoje dzieła.

    I duszę moją znasz do głębi.
    Nie tajna Ci istota,
    kiedy w ukryciu nabierałem kształtów,
    utkany we wnętrzu ziemi.

    (Dz 13,22-26)
    W synagodze w Antiochii Pizydyjskiej Paweł powiedział: Bóg dał ojcom naszym Dawida na króla, o którym też dał świadectwo w słowach: Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę. Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: " Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach ". Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu.

    (Łk 1,76)
    Ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogę.

    (Łk 1,57-66.80)
    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma otrzymać imię Jan. Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Dar dla Hospicjum